top of page

Wyczytane pocałunki

Zdjęcie autora: M.
M.
23 cze 2019
2 minut(y) czytania

Odkąd tylko pamiętam uczono mnie szacunku do książek. Tego że nie powinno się po nich bazgrolić, kreślić, zakreślać czy ich rwać na strzępy. Zakreślaczem dotknęłam książki pierwszy raz na studiach. Do tej pory natomiast mam obiekcje przed dedykacjami w książkach - choć wiem, że niektórym mogą sprawić ogromną przyjemność, a gdy widzę książki wyrzucone do kosza, to mam poczucie jakby coś we mnie umierało. W całym tym poczuciu szacunku do książek, zdobywałam się na małą rebelię i zaginałam rogi kartek na ulubionych opisach pocałunków. Czyniłam to aby w razie potrzeby, móc szybko odnaleźć ten konkretny fragment odczucia. Może się to wydać żałosne dopóki nie uświadomimy sobie jak często robimy tak na innych płaszczyznach. Sięgamy po czekoladę gdy nam smutno bo wiemy, że jej smak nas nie rozczaruje i spotkamy to dobrze znane odczucie znajomej satysfakcji smakowej. Podobnie niektórzy sięgają po alkohol lub ulubiony film, który w naszym umyśle utożsamiany jest jako czynnik odprężający. Szukamy znajomych odczuć (schematów) by poczuć się w jakimś stopniu "znajomo" a co za tym idzie - bezpiecznie. Gdy brakuje nam uczuć, szukamy odczuć...wrażeń. Stąd przemysł komedii romantycznych wciąż ma się dobrze. Gdy w życiu codziennym chłopak czy mąż nas denerwuje albo nie okazuje nam (wg naszej teorii miar i wag) należytej atencji - zatracamy się w ramionach filmowej iluzji romantyzmu na całe 2h by mieć odczucie miłości. Jest to jak gumka myszka, która na chwilę wymazuje poczucie samotności. Podobnie jak magiczny (znikający) marker działają używki - wymazują problemy...na chwilę. Z każdej z tych iluzji powrót jest raczej gorzki - po czekoladzie nasze fitnessowe wysiłki mogą zostać udaremnione, po filmie nasze oczekiwania będą średnio realne, po alkoholu czy innych używkach ucierpi nasz portfel, godność, zdrowie a nawet rodzina. Za każdą iluzję jest realna cena. Lepiej zatem szukać prawdziwych uczuć - nawet gdy są one niedoskonałe - i związanych z nimi odczuć. Wówczas nie mamy potrzeby zatapiania się w iluzji, bo rzeczywistość jest o wiele lepsza.

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Dobra mina do złej gry...

Ile razy zdarza się robić dobrą minę do złej gry? Ile razy przechodzimy nad czymś do porządku dziennego, mimo że wciąż nas to boli? Czy...

 
 
 
Gdy wszelkie słońce zagaśnie...

Gdy osoba, Ci najbliższa rani Cię do granic możliwości, okazuje się że granice te potrafią się poszerzać...ale okazuje się również, że...

 
 
 

Komentarze


© 2023 by Ryan Fields. Proudly created with Wix.com

  • Facebook - Black Circle
  • Twitter - Black Circle
bottom of page